Strona Stowarzyszenia Papaboys w Polsce

Wpisy od czerwiec 2009

Co to jest nawyk?

30 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Wszystkie rutynowe czynności, które wykonujemy codziennie są na pewno nawykami. Dzięki temu, jak postępujęmy tak jak zwykle nie musimy myśleć rano jak myć zęby, jak zrobić kawę czy zawiązać krawat. Niektóre nawyki świadomie wprowadziliśmy np. twoim celem jest mieć zdrowe i elastyczne plecy i ścięgna, masz więc nawyk rozciągania się codziennie rano.

Psychologowie i eksperci w dziedzinie behawioryzmu twierdzą, że wprowadzenie nowego nawyku w życie trwa około 20 do 70 dni.

stretching a good example of a habit

Wprowadzając nawyk (kontynuując przykład) rozciągania się na początku mysisz sporo myśleć: w jakiej kolejności jakie ćwiczenia zaaplikować, jak ile razy. Z kolejnym dniem rozciąganie przychodzi ci łatwiej i bardziej rutynowo.

Mamy wiele różnych nawyków, Np. nawyki które dotyczą relacji z innymi osobami: sposób w jaki sposób z kimś rozmawiamy, zachowujemy się w czyjejś obecności czy o kimś myślimy.

Wprowadzając nowy nawyk nie pozbywany się starego nawyku ale tworzymy kolejny nawyk w naszym umyśle. Stary nawyk nierozciągania się rano ciągle w nas jest ale nowy nawyk rozciągania się stał się w danym momencie silniejszy.

I tak jak wprowadzenie nawyku rozciągania się może trwać od 20 do 70 dni w takim samym tempie (lub nawet szybciej) może wrócić stary nawyk wywołany jakimś wydarzeniem np. wakacjami.

Są niestety też złe nawyki jak np. picia alkoholu, palenia, wybuchów złości, negatywnego myślenia. Te nawyki są zwykle silne, że nie zauważamy jak sięgamy po papieros lub urządziliśmy w awanturę.

impuls and response

Jeśli chcemy rozpocząć pracę nad zastąpieniem tak silnych i negatywnych nawyków musimy zdawać sobie sprawę, że nie prowadzą one do celów jakie chcemy osiągnąć (zdrowe długie życie, dobre relacje z bliźnimy). Wzmóc czujność w miejscach i sytuacjach występowania naszego złego nawyku, który chcemy zastąpić. Najważniejszy powód to wydłużenie czasu pomiędzy impulsem a naszą reakcją po to aby pomyśleć co tak naprawdę chcemy i czy powrót do starego nawyku uczyni nas szczęśliwym.

http://myhabits.net/

Kategorie: ARTYKUŁY · MŁODZIEŻ · RODZINA
Otagowane: , ,

O posłudze kapłańskiej i biskupiej

30 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Św. Piotr i Paweł

Św. Piotr i Paweł; fot. www.alterna.vel.pl

O znaczeniu posługi kapłańskiej i biskupiej mówił 29 czerwca przed południem Benedykt XVI podczas uroczystość świętych Piotra i Pawła, patronów Kościoła Rzymu i Wiecznego Miasta.

- Jezus, „biskup dusz”, jest pierwowzorem wszelkiej posługi biskupiej i kapłańskiej – powiedział Benedykt XVI i podkreślił, że „nie wystarczy mówić”, pasterze muszą stać się „przykładem dla stada”. W trakcie Eucharystii papież przekazał paliusze 34 nowym metropolitom, wśród których byli metropolita szczecińsko-kamieński, Andrzej Dzięga oraz lwowski obrządku łacińskiego, Mieczysław Mokrzycki. Paliusze są oznakami komunii z Ojcem Świętym oraz władzy na terenie poszczególnych prowincji kościelnych.

Zgodnie z ponad 40-letnią tradycją w uroczystościach ku czci św. Piotra i Pawła w Rzymie wzięli udział oficjalni przedstawiciele prawosławnego Patriarchatu Konstantynopola. W tym roku delegacji przewodniczy metropolita Francji Emanuel, jednocześnie dyrektor Biura swego Kościoła przy Unii Europejskiej.

Benedykt XVI pozdrowił obecnych słowami św. Piotra z jego pierwszego listu: „Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie!” (1, 2). W kazaniu papież rozważał tekst listu skierowanego, jak zauważył, „z Rzymu do całego chrześcijaństwa wszystkich czasów”. „To tekst niezwykle bogaty, który płynie z serca i dotyka serca” – mówił papież, zachęcając do odczytania go w kontekście Roku Kapłańskiego. Przypomniał, że św. Piotra „pojmuje posługę kapłańską całkowicie wychodząc od Chrystusa”, którego nazywa „Pasterzem i Stróżem dusz” (2, 25).

Benedykt XVI zwrócił uwagę, że tam, gdzie w przekładach użyto słowa „stróż”, w tekście greckim występuje termin „biskup”. „Jeżeli Chrystus jest biskupem dusz, celem jest uniknięcie, aby dusza człowieka uległa zubożeniu, uczynić zaś wszystko, aby człowiek nie utracił swej istoty, zdolności do prawdy i do miłości. Zrobić wszystko, aby doszedł on do poznania Boga; by nie zagubił się w ślepych zaułkach; by nie popadł w izolację, ale pozostał otwarty na całość. Jezus, ‘biskup dusz’, jest pierwowzorem wszelkiej posługi biskupiej i kapłańskiej. Być biskupem, być kapłanem oznacza w tej perspektywie przyjąć postawę Chrystusa. Myśleć, widzieć i działać poczynając od Jego postawy. Wychodząc od Niego być do dyspozycji ludzi, ażeby odnaleźli drogę” – mówił Benedykt XVI.

Papież podkreślił, że w swoim liście św. Piotr ukazuje także, że „nie wystarczy mówić”, pasterze muszą stać się „przykładem dla stada” (5, 3). „Słowo Boże niesione jest z przeszłości w teraźniejszość, jeśli jest przeżyte. To wspaniałe, jak w świętych słowo Boga staje się słowem skierowanym do naszych czasów. W takich postaciach jak Franciszek, a później Ojciec Pio i wielu innych, Chrystus stał się rzeczywiście współczesnym ich pokoleń, słowo wyszło z przeszłości i wkroczyło w teraźniejszość. Oto co znaczy być pasterzem – przykładem dla stada: żyć Słowem teraz, w wielkiej wspólnocie Kościoła świętego” – mówił papież.

Benedykt XVI zwrócił uwagę na dwa inne stwierdzenia św. Piotra, zawarte w jego liście. Przypominając słowa Apostoła „Bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która jest w was” (3, 15), Papież podkreślił, że nadzieja ta jest uzasadniona i oparta na rozumie. „Jako pasterze naszych czasów mamy za zadanie jako pierwsi zrozumieć uzasadnienie wiary. Zadanie, by nie pozostała ona zwykłą tradycją, ale uznać ją za odpowiedź na nasze pytania. Wiara wymaga naszego rozumnego udziału, który pogłębia się i oczyszcza w dzieleniu się miłością. Do naszych zadań jako pasterzy należy przeniknięcie wiary myślą, ażeby być w stanie ukazać uzasadnienie naszej nadziei w dyskusji z naszymi czasami” – wyjaśniał papież i dodał, że „samo myślenie jednak nie wystarczy, tak jak nie wystarczy samo mówienie”.

Cytując słowa św. Piotra „Jeżeli tylko zasmakowaliście, że słodki jest Pan” (2, 3), papież zauważył, że „dopiero zasmakowanie prowadzi do zobaczenia” i podał przykład uczniów na drodze do Emaus. „Jeżeli w sakramencie spotykamy Pana; jeżeli w modlitwie rozmawiamy z Nim; jeżeli w podejmowaniu codziennych decyzji potrafimy przylgnąć do Chrystusa – wówczas ‘widzimy’ coraz lepiej, jak jest On dobry. Wówczas doświadczamy, że dobrze jest być z Nim. Z tak przeżytej pewności wypływa zdolność do przekazywania wiary w sposób wiarygodny innym” – powiedział Benedykt XVI, zachęcając obecnych, by prosili Boga, ażeby „dał nam tego zasmakowania i abyśmy mogli tym samym stać się wiarygodnymi świadkami nadziei, która jest w nas”.

Ostatnią część kazania papież poświęcił znaczeniu słowa „dusza”, które, jak zwrócił uwagę, nie cieszy się dziś popularnością, tak jak „zbawienie dusz” wydaje się przejawem „chrześcijańskiego indywidualizmu”, „utraty odpowiedzialności za świat jako całość, w jego cielesności i materialności”. „Tymczasem prawda pozostaje, a brak troski o dusze, wewnętrzne zubożenie, niszczy nie tylko jednostkę, ale zagraża przeznaczeniu ludzkości jako takiej. Bez uzdrowienia dusz, bez uzdrowienia człowieka od wewnątrz nie może być zbawienia dla ludzkości. Prawdziwą chorobą dusz, którą św. Piotr określa jako ignorancję, to jest nieznajomość Boga. Kto nie zna Boga, kto przynajmniej nie szuka Go szczerze, pozostaje poza życiem (por. 1 P 1, 14). Możemy wskazywać drogę do prawdy tylko wtedy, gdy sami – w posłuszeństwie i cierpliwie – pozwalamy, aby oczyściła nas prawda” – zakończył Benedykt XVI.

Po wygłoszeniu homilii odbyła się ceremonia wręczenia paliuszy. W gronie nowych metropolitów obok dwóch Polaków było pięciu Amerykanów z USA, w tym arcybiskupi Nowego Jorku Michael Dolan oraz Detroit, Henry Vigneron, czterech Brazylijczyków, w tym metropolita Rio de Janeiro, Orani João Tempesta, trzech Włochów, w tym arcybiskup Florencji, Giuseppe Betori, również trzech Meksykanów, dwóch Hiszpanów – arcybiskupi Toledo i Walencji oraz dwóch Kanadyjczyków. Paliusze otrzymają także arcybiskupi stolicy Wielkiej Brytanii – Vincent Nichols, Salwadoru – José Luis Escobar Alas, Burkina Faso – Philippe Ouédraogo, Tajlandii – Francis Xavier Kriengsak Kovithavanij, Sri Lanki – Patabendige Don Albert Malcolm Ranjith oraz Algerii – Ghaleb Moussa Abdalla Bader.

Modlitwę wiernych odczytano w kilku językach – po portugalsku, tajlandzku, polsku, swahili i francusku. Modlono się za Kościół, Benedykta XVI i wszystkich pielgrzymów, którzy w tych dniach przybyli do grobów świętych apostołów – Piotra i Pawła. W szczególny sposób proszono też w intencji arcybiskupów metropolitów, którzy dziś otrzymają z rąk Ojca Świętego paliusze oraz o jedność chrześcijan.

„Za wierzących w Chrystusa. Niech zakończenie roku św. Pawła złączy się z obfitym wylaniem łask, wypraszanym dla nas przez potężne wstawiennictwo Apostoła Narodów, tak aby jak najszybciej dokonało się widoczne zjednoczenie wszystkich chrześcijan” – brzmiał tekst modlitwy po polsku.

Zgodnie z tradycją czerwone róże i czerwone ornaty podczas Mszy św. przypominały o męczeńskiej śmierci Piotra i Pawła. „Tu es Petrus” – śpiewał chór po zakończeniu Eucharystii, kiedy Benedykt XVI wraz z delegacją Patriarchatu Konstantynopola modlił się przy grobie św. Piotra w Grotach Watykańskich.

Tradycyjnie też późnoantyczna rzeźba św. Piotra w Bazylice Watykańskiej była okryta czerwoną szatą, a na jej dłoni widniał pierścień rybaka. Na głowę rzeźby św. Piotra nałożono papieską tiarę.

Dziś przypada też dzień papieża Benedykta XVI. Tego dnia w Kościele na całym świecie zbierane jest tzw. świętopietrze, czyli datki na charytatywną działalność papieża

Paliusz jest długą zamkniętą wstęgą, wykonaną z białej wełny, ozdobioną sześcioma krzyżami z czarnej wełny, nakładaną przez głowę i spływającą na piersi i plecy. Prawo jego noszenia mają papież – w całym Kościele oraz arcybiskupi-metropolici – tylko na terenie ich prowincji kościelnych podczas uroczystych liturgii.

http://ekai.pl/

Kategorie: BENEDYKT XVI · KOŚCIÓŁ · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , , , , , , ,

Jak się uczyć w internecie?

30 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Jarosław Chrostowski

„Jeśli wiemy, jak szukać” — w tym zdaniu tkwi sedno współczesnego nauczania, efektywnie korzystającego z przebogatych zasobów internetu. Nie chodzi bowiem o to, „gdzie”, lecz właśnie o to, „jak” docierać do potrzebnych materiałów. Wyszukiwanie informacji w internecie nie sprowadza się bowiem do wklepania najprostszego zapytania w najpopularniejszą wyszukiwarkę. Nie polega też na zapamiętaniu setek adresów www. W rzeczywistości wystarczy tylko jeden adres: google.com, który jednak należy traktować tylko jako początek długiej drogi docierania do naprawdę wartościowych danych. Oprócz niego niezbędna jest świadomość istnienia określonych zasobów w sieci (i związanych z nimi ograniczeń) oraz odrobina polotu i inteligencji w konstruowaniu wzorców wyszukiwań.

Według niektórych oszacowań, w internecie może się znajdować nawet bilion stron www. Ta ogromna ilość (nie zawsze wartościowej) informacji w większości jest dostępna w języku angielskim. Zanim zanurzymy się w tym oceanie, warto ułatwić sobie życie i połączyć z przeglądarką któryś z dostępnych w sieci słowników. Najlepiej zrobić to w taki sposób, abyśmy tylko zaznaczali nieznany wyraz i jednym kliknięciem z podręcznego menu odnajdywali jego znaczenie.

Łatwiej z angielskim

Najpierw trzeba znaleźć odpowiadający naszym potrzebom słownik (wpiszmy w wyszukiwarce wzorce: słowniki, słownik angielski, dictionary lub podobne). W przypadku języka angielskiego warto polecić strony slowniki.onet.pl, dict.pl oraz angielsko-angielski www.tfd.com, ale bez problemu natrafimy w sieci na inne. Wchodzimy na stronę słownika i wpisujemy przykładowy, charakterystyczny wyraz, np. test. Gdy pojawi się tłumaczenie, sprawdzamy adres strony — jeśli występuje w nim nasz wyraz, łatwo będzie połączyć słownik z przeglądarką. Szczegóły techniczne tego zabiegu zależą od konkretnej przeglądarki. W przypadku popularnego Firefoksa najlepiej ściągnąć (za pomocą narzędzi dostępnych w głównym menu tej przeglądarki) rozszerzenie o nazwie DictionarySearch. W opcjach rozszerzenia wpisujemy nazwę, pod jaką słownik będzie się pojawiał w menu oraz kopiujemy adres strony z przetłumaczonym wyrazem, z tym że zamiast tego wyrazu wpisujemy znak $ (w przypadku rozszerzenia DictionarySearch oznacza on „wyróżniony na ekranie fragment tekstu”). Przykład: tłumaczenie wyrazu test w słowniku dict.pl jest dostarczane na stronie o adresie http://www.dict.pl/dict?word=test&words=&lang=PL, zatem w opcji o nazwie URL rozszerzenia DictionarySearch wpisujemy zamiast test znak $: http://www.dict.pl/dict?word=$&words=&lang=PL. I już. W ten sposób dzięki DictionarySearch możemy dodać do podręcznego menu nawet cztery słowniki.

Teraz, gdy napotkamy nieznany wyraz, wystarczy dwukrotnie na niego kliknąć (w ten sposób go zaznaczamy) i z menu ukrytego pod prawym przyciskiem myszy wybrać słownik, w którym chcemy znaleźć tłumaczenie. Pojawi się ono w osobnej zakładce. Wspomniany angielsko-angielski słownik The Free Dictionary (www.ftd.com) pozwala nawet na odczytanie wyrazu (w odmianach angielskiej i amerykańskiej), dzięki czemu mamy okazję podszlifować wymowę. Warto w tym miejscu podkreślić, że w przypadku całych zdań lepszy w nauce mówienia będzie specjalizowany syntezator. Godny polecenia jest zwłaszcza wyśmienity produkt polski — syntezator IVONA. Na stronie www.ivo.pl/ivonaonline.html można bezpłatnie posłuchać wymowy zdań zawierających nie więcej niż 200 znaków. Dłuższe teksty, lecz z muzyką w tle, są do odsłuchania za darmo pod adresem www.ivona.com/online. Jeśli to nie wystarcza, warto zastanowić się nad wykupieniem dostępu do pełnej wersji syntezatora lub zainstalowaniem go na swoim komputerze.

Nauka wiarygodna

Uzbrojeni w narzędzia zmniejszające bariery językowe, możemy przystąpić do penetrowania internetu. Zazwyczaj poszukujemy w nim materiałów tekstowych. Wiele opracowań i artykułów z materiałami dydaktycznymi jest przygotowanych w postaci dokumentów w formacie PDF (lub rzadziej doc). Jeśli więc po wpisaniu w wyszukiwarce Google wzorca składającego się z kilku podstawowych wyrazów otrzymamy długi zestaw odnośników do mało przydatnych stron, można szybko skrócić listę ograniczając dokumenty właśnie do plików PDF. W tym celu do wzorca wyszukiwania należy dodać polecenie filetype:pdf, na przykład: fizyka jądrowa filetype:pdf. Aby nie zawracać sobie głowy opracowaniami o wątpliwej jakości, warto też zredukować przeszukiwane serwery do tych o domenach edukacyjnych i rządowych. W przypadku polskich stron WWW byłyby to domeny edu.pl i gov.pl, na stronach należących do innych krajów trzeba zastosować ich odpowiedniki (w przypadku serwisów amerykańskich będą to po prostu edu i gov). Ograniczenie stosujemy dopisując do wzorca polecenie site: z podaną (bez spacji) końcówką domeny. Skomplikowane? Na pierwszy rzut oka, w praktyce banalnie proste. Chcemy znaleźć materiały w formacie PDF o fizyce jądrowej z polskich stron rządowych, wpisujemy po prostu: fizyka jądrowafiletype:pdf site:gov.pl.

Niekiedy mimo kilku prób znaczeniowego zawężania wzorca lista wyników nadal pozostaje bardzo długa i zróżnicowana tematycznie. Dobrym sposobem na szybkie znalezienie czegoś „w temacie” jest wówczas wyszukiwanie nie tekstów, lecz grafik. W tym celu w Google wystarczy kliknąć na górze strony w pozycję Grafika. Jeśli znajdziemy dokument z rysunkiem/grafiką/fotografią związaną z zagadnieniem, które nas interesuje, jest spora szansa, że na zawierającej ten obrazek stronie zobaczymy wartościowe materiały tekstowe. Metoda „graficzna” jest doskonała zwłaszcza w sytuacji, gdy musimy znaleźć materiały obcojęzyczne, a nie znamy precyzyjnej terminologii.

Nieocenionym źródłem informacji są cyfrowe biblioteki, tym bardziej wartościowym, że znajdujące się tu materiały można uznać za — w większości przypadków — wiarygodne. Biblioteki nietrudno znaleźć. Wzorzec wyszukiwania to biblioteka cyfrowa, digital library lub coś podobnego. W Polsce dostępnych jest już kilkadziesiąt takich bibliotek. Są one na tyle interesującymi miejscami, że bez trudu znajdziemy ich wykazy (np. karo.umk.pl/Karo/), nie trzeba więc męczyć się z tropieniem każdej z osobna. W naszych bibliotekach znajduje się wiele dzieł literatury polskiej, publikacje i skrypty naukowe, skany dawnych czasopism i map. Z zagranicznych bibliotek najpopularniejsze są słynna Europeana oraz Project Gutenberg (wpiszmy te nazwy do wyszukiwarki), ale jest też wiele innych. Jeśli poszukujemy książek o szerokim zakresie tematycznym, warto zajrzeć na books.google.com. Jeśli książki mają być naukowe, dobrym celem jest wyszukiwarka akademicka scholar.google.com oraz zagraniczne uniwersytety, które bezpłatnie udostępniają wiele publikacji.

Tropienie uporczywe

Największe, a więc najpopularniejsze wyszukiwarki nie zawsze odnajdą dokumenty specjalistyczne. Wiele branżowych serwisów WWW ma bowiem zasoby dostępne tylko z własnej strony, przez własną wyszukiwarkę. W takim przypadku sztuką nie jest znalezienie dokumentu, sztuką jest znalezienie wyszukiwarki, która ten dokument ma szansę odszukać. Wyszukiwarkami zwracającymi adresy specjalistycznych wyszukiwarek są na przykład completeplanet.com i infomine.ucr.edu. Jeśli to nie wystarcza, można skorzystać z innych wyszukiwarek. Jak je znaleźć? Bardzo prosto: wpiszmy w Google jako wzorzec wyszukiwania… adresy obu wspomnianych wyszukiwarek, czyli skorzystajmy ze wzorca: completeplanet.com infomine.ucr. Wymuszając obecność obu adresów w istotny sposób zwiększamy prawdopodobieństwo zwrócenia przez Google stron, na których są wykazy wielu wyszukiwarek.

Pracując ze specjalistycznymi wyszukiwarkami powinniśmy pamiętać, że mogą one w różny sposób interpretować wpisywane przez nas wzorce wyszukiwania. Google domyślnie stawia operator „i” między wyrazami we wzorcu, tak więc fizyka jądrowa oznacza tylko te dokumenty, w których oba te wyrazy występują razem. Czyli im więcej wyrazów wpiszemy we wzorcu, tym bardziej zawężamy krąg poszukiwań. W innych wyszukiwarkach może być stosowany operator „lub” i wpisując fizyka jądrowa otrzymamy te dokumenty, w których jest albo fizyka, albo jądrowa, albo oba te wyrazy — zatem lista wyników będzie rosła z każdym dopisanym wyrazem. Należy też pamiętać, że niektóre wyszukiwarki mogą rozróżniać wielkie i małe litery. Jeśli takim narzędziem będziemy szukali prac Einsteina za pomocą wzorca einstein, najprawdopodobniej nie znajdziemy nic.

Metodą na skrócenie listy wyników z wyszukiwarki jest ujęcie zlepków wyrazów w cudzysłów. Czym innym jest bowiem lista dokumentów z wyrazami fizyka i jądrowa (wzorzec: fizyka jądrowa), a czym innym lista dokumentów z całą frazą fizyka jądrowa (wzorzec: „fizyka jądrowa”). W przypadku polskich wyszukiwarek należy też pamiętać o problemach z fleksją. Świetnym przykładem są tu stosunkowo proste wyszukiwarki na forach dyskusyjnych. Przykładowo: jeśli na forum matematyka.pl będziemy szukać wpisów z wyrazem fourier, znajdziemy tylko 9 pozycji. Jeśli jednak użyjemy wzorca fouriera (bo można się domyślać, że wpisy będą dotyczyły szeregów Fouriera i ta forma będzie występowała częściej), zobaczymy aż 266 wpisów. A to oznacza, że nieumiejętnie dobierając wzorzec wyszukiwania przegapilibyśmy… 97% potencjalnie interesujących wypowiedzi.

Skoro o forach mowa — jeśli znajdziemy dobre forum, może stać się ono prawdziwą skarbnicą specjalistycznej wiedzy. Wbrew pozorom zadanie nie jest trudne, wystarczy do wzorca wyszukiwania dopisać wyraz forum. Trzeba być jednak ostrożnym, bo niektórzy „forumowi specjaliści” potrafią być bardzo przekonujący, mimo że ich rzeczywista wiedza jest niewielka. Dociekliwi mogą znaleźć nawet fora, na których udzielają się naukowcy i specjaliści zaangażowani w najbardziej spektakularne przedsięwzięcia naukowe. Na przykład na forum www.unmannedspaceflight.com natrafimy na wypowiedzi osób bezpośrednio zaangażowanych w planowanie i sterowanie słynnymi, wciąż działającymi łazikami marsjańskimi.

Nie tylko tekst

Z powyższych opisów można by odnieść wrażenie, że zasoby internetu związane z nauką są ograniczone wyłącznie do tekstu, tyle że w postaci cyfrowej. Nic bardziej mylnego. Internet to także filmy, animacje, symulacje, interaktywność. Zacznijmy od tych pierwszych. Już strony Telewizji Polskiej (www.tvp.pl/wiedza/) pozwalają zanurzyć się w ogromnej liczbie programów popularnonaukowych. Dzięki interaktywnym transmisjom telewizyjnym można zaglądać do laboratoriów i na bieżąco śledzić przebieg największych eksperymentów naukowych. Godna polecenia jest na przykład NASA TV. Wpiszmy tę nazwę do wyszukiwarki tuż przed startem promu kosmicznego lub podczas spaceru kosmicznego na stacji orbitalnej. Bez problemu znajdziemy linki prowadzące do strumieni wideo, na których można praktycznie na bieżąco oglądać pracę kontrolerów lotu czy śledzić przebieg montażu kolejnych modułów stacji. Magicznymi wyrazami ułatwiającymi odnajdywanie takich tematycznych kanałów są video w połączeniu ze stream.

Coraz więcej instytucji naukowych i firm zamieszcza w sieci swoje materiały filmowe. Dziś nie jest problemem wysłuchanie wykładu jednego z największych specjalistów w tej czy innej dziedzinie. Wejdźmy na serwisy www.youtube.com albo video.google.com, wpiszmy kilka wyrazów identyfikujących tematykę (np. dziedzinę nauki, nazwisko naukowca), dopiszmy lecture. Efekt? Proszę bardzo, wklepujemy physics hawking lecture i już słuchamy wykładu jednego z najsłynniejszych fizyków. Warto także zaglądać na strony instytutów naukowych z danej branży. Coraz częściej można tam znaleźć materiały dydaktyczne dla studentów, prezentacje multimedialne z seminariów, pliki audio i wideo z wykładów. Z polskich stron „telewizyjno-naukowych” trzeba w tym miejscu koniecznie polecić www.atvn.pl.

Sam wypróbuj, sam sprawdź

Pozostaje wreszcie ostatni aspekt internetu: interaktywność, a więc programy i symulacje. Tym razem do wzorca wyszukiwania trzeba będzie dopisać takie wyrazy, jak program, simulation, interactive. Tak można znaleźć świetne, darmowe planetarium, pozwalające doskonale orientować się niebie — www.stellarium.org (pierwszy wynik dla wzorca astronomy program). Jeśli będziemy pamiętali, że wiele prostych programów symulacyjnych jest napisanych za pomocą apletów języka Java, wówczas błyskawicznie znajdziemy programy obrazujące np. zjawiska falowe, tak jak ma to miejsce na stronie www.falstad.com/mathphysics.html (drugi wynik dla wzorca: physics applets). Nietrudno tak trafić na perełki typu demonstrations.wolfram.com (setki prostych programów edukacyjnych z różnych dziedzin nauki) czy phet.colorado.edu. W opanowaniu geografii (a także przy planowaniu podróży czy nawet w codziennym życiu, zwłaszcza przy znajdowaniu dojazdów) nieoceniony okaże się bezpłatny program Google Earth, za pomocą którego mamy dostęp do zdjęć satelitarnych całej planety (jego mniej interaktywnym krewnym, ograniczonym do terenu Polski, jest znany serwis zumi.pl). Szczególnie efektownym przykładem współczesnych technik wizualizacyjnych dostępnych w internecie jest www.visiblebody.com. To rodzaj wirtualnego, trójwymiarowego atlasu anatomicznego, gdzie człowieka można dosłownie rozebrać na części, obejrzeć z każdej strony, sprawdzić nazwę danego fragmentu ciała czy zadecydować o tym, które z układów (np. nerwowy, krwionośny, a może wszystkie?) mają być wyświetlane. Na odnajdywanie takich stron nie ma prostej recepty. Trzeba wykazać się pewną kreatywnością w konstruowaniu wzorców, wyszukiwać, śledzić serwisy z newsami, szperać po forach. Czy warto? Aby odpowiedzieć na to pytanie nie trzeba wyszukiwarki.

Internet radykalnie zmienił sposób, w jaki możemy rozwijać swój umysł. Nie chodzi nawet o samą wiedzę ani o łatwość jej przyswajania dzięki efektownym wizualizacjom. Chodzi o to, że przedzierając się przez coraz głębsze zasoby internetu uczymy się elastycznego myślenia, kształcimy zdolność kojarzenia faktów, pozwalającą na precyzowanie wzorców wyszukiwań i odnajdywanie rzeczy, do których inni nie potrafili dotrzeć. Weryfikując odnalezione źródła informacji, uczymy się podejmować samodzielne decyzje, nabieramy krytycznej postawy wobec serwowanych nam danych i wyrabiamy sobie dystans do autorytetów, których zdania i opinie łatwiej weryfikować znając kontrargumenty oponentów. Samodzielny, elastyczny i krytyczny umysł — czy w procesie uczenia się może na nas czekać piękniejsza nagroda?

Jarosław Chrostowski, fizyk, dziennikarz i redaktor zajmujący się popularyzowaniem nauk ścisłych i techniki; swoje artykuły publikował m.in. w serwisie Onet.pl, we „Wprost”, „Gazecie Wyborczej”, „Ozonie” oraz w czasopismach branżowych związanych z technologiami komputerowymi.

http://www.opoka.org.pl

Kategorie: ARTYKUŁY · MŁODZIEŻ · RODZINA
Otagowane: , , , , , ,

Kolumbia: Modlitewna Adopcja Kapłanów

30 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

kaplaniW związku z inauguracją w dniu 19 czerwca Roku Kapłańskiego ruch „Lazo de Amor Mariano” z siedzibą w Medellin ruszył z kampanią „Modlitewnej Adopcji Kapłanów”. Uczestnicy kampanii zobowiązują się do codziennej modlitwy w intencji jednego kapłana celem „wyproszenia łask potrzebnych kapłanom do pełnienia ich misji w świecie naznaczonym pokusami i niebezpieczeństwami”, czytamy na stronach internetowych ruchu.

» W Historii Kościoła kapłani wystawieni byli na częste akty agresji i pokus, które usiłowały odciągnąć ich od posługi kapłańskiej. Te ataki są nadal systematycznie ponawiane przez wrogów Kościoła. Również osoby duchowne nie są wolne od ludzkich słabości, dlatego potrzebują mocy Ducha Świętego, aby każdego dnia zachować wierność Bogu», napisano w dokumencie dotyczącym akcji.
Ruch „Lazo de Amor Mariano” zaprasza wszystkich chętnych do wsparcia kapłanów i przyłączenia się do akcji: „Chodzi tutaj o prywatne zobowiązanie do modlitwy i ofiary w intencji kapłanów, aby Jezus obdarzał ich darem świętości i wytrwałości w powołaniu”.

Fides, 24.06.2009 r.
Tłum. U. Siniarska

http://www.sekretariat-misyjny.pl/

Kategorie: KOŚCIÓŁ · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , , , , , ,

Japonia: znana plastyczka opowiada o „opiece Jana Pawła II”

30 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Znana japońska plastyczka Michiko Yamamoto uważa, że w swym życiu bardzo wiele zawdzięcza Janowi Pawlowi II. Dwukrotnie, 23 i 24 maja wygłosiła ona w galerii Tokyu w Tokio konferencję „Dziękczynna podróż do Polski”, w której opowiadała m.in. różne epizody ze swojego życia, związane z postacią Papieża Polaka.
 

Jej kontakt z Janem Pawłem II rozpoczął się w 1981 r. wraz z przygotowaniami do jego wizyty w Japonii, która odbyła się w dniach 22-26 lutego 1981 r. Wówczas to przygotowująca spotkanie papieża z dziećmi stacja telewizyjna Nihon TV poprosiła ją o wykonanie „solidnego” (nie z tektury) herbu papieskiego. Plastyczka wykonała go z emalii jubilerskiej, w wymiarze 80 cm na 60 cm. Została wówczas zaproszona na wspomniane spotkanie w hali Budokan w Tokio i jak mówi „po raz pierwszy zrodziło się w niej zainteresowanie papieżem oraz krajem, z którego pochodzi”.
 

Prowadząc swoją działalność artystka ok. 10 lat temu zachorowała na guz mózgu i przez trzy miesiące była nawet bliska śmierci, znajdując się często w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Uważa, że cały czas „towarzyszyła jej tam opieka papieża”. Jest przekonana, że „fakt, iż właśnie ona mogła zostać operowana przez zamieszkałego zwykle w USA wybitnego neurologa, prof. Kunihiko Fukushimę, jest bliski cudu i jest jakimś wyrazem tej opieki”.
 

W podziękowaniu za to uzdrowienie pani Yamamoto wybrała się wraz z 8 innymi chorymi, których poznała w szpitalu, do Wadowic i tam 26 kwietna ub.r. przekazała herb papieski siostrom opiekującym się Domem Jana Pawła II. Chce budować mosty z Polska. Będąc w Wadowicach, w tamtejszym Domu Kultury opowiadała mieszkańcom o swojej ojczyźnie i o swoim życiu.
 

Na najnowszej wystawie Yamamoto w galerii Tokyu, obok wykonanych przez nią tradycyjnych ozdób japońskich widać rzeźbę Jana Pawła II. Są także rozłożone albumy ze zdjęciami z wizyty papieża w Japonii oraz jej „dziękczynnej podroży do Polski”.
 

o. Paweł Janociński  (AKAI Tokio)

http://www.asakonishi.com/aka/

Kategorie: JAN PAWEŁ II · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , , , , , , , , , ,

Anioł Pański: zapowiedź społecznej encykliki

29 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Uroczystość Apostołów Piotra i Pawła jest w Rzymie dniem świątecznym. Zgodnie ze zwyczajem Benedykt XVI spotkał się w południe z wiernymi na modlitwie Anioł Pański. Dla Papieża była to okazja do zapowiedzenia długo oczekiwanej encykliki społecznej, która będzie nosiła dzisiejszą datę. Dokument zatytułowany Caritas in veritate – „Miłość w prawdzie” – podejmie tematy zawarte w encyklice Pawła VI Populorum progressio. Najnowsza publikacja zamierza pogłębić niektóre aspekty integralnego rozwoju w naszych czasach – wyjaśnił Papież. Zawierzył też modlitwom wiernych ten wkład Kościoła w wysiłki ludzkości na rzecz zrównoważonego postępu szanującego godność człowieka i rzeczywiste potrzeby wszystkich.

Główne rozważanie przed modlitwą Anioł Pański Benedykt XVI poświęcił patronom rzymskiego Kościoła – apostołom Piotrowi i Pawłowi. Pozdrawiając świątecznie swoich diecezjan, Papież przekazał im życzenia wzięte właśnie z Listu do Rzymian, aby wierni chrześcijańskiemu powołaniu „nie brali wzoru z tego świata, lecz stale dawali przemieniać się i odnawiać przez Ewangelię, aby iść za tym, co jest prawdziwie dobre i Bogu przyjemne”.

„Modlę się nieustannie, aby Rzym zachował w żywotności swoje chrześcijańskie powołanie, nie tylko strzegąc niezmiernego dziedzictwa duchowego i kulturalnego, ale także, aby jego mieszkańcy umieli przekładać piękno otrzymanej wiary na konkrety myślenia i działania, oferując w ten sposób przybywającym do tego miasta z różnych racji ludziom atmosferę pełną człowieczeństwa i ewangelicznych wartości” – powiedział Benedykt XVI.

Ojciec Święty przypomniał także, że dzisiejsza uroczystość liturgiczna wyraża również katolickość Kościoła. Szczególnym tego znakiem jest przybycie do Rzymu nowych metropolitów oraz delegacji ekumenicznej z Konstantynopola.

„Moje serdeczne pozdrowienie i wyrazy duchowej łączności kieruję do pielgrzymów polskich, a szczególnie do tych, którzy towarzyszą nowym Metropolitom: Arcybiskupowi Andrzejowi Dziędze ze Szczecina i mojemu byłemu Sekretarzowi, Arcybiskupowi Mieczysławowi Mokrzyckiemu ze Lwowa, którzy dzisiaj otrzymują paliusz. Zawierzając was wszystkich wstawiennictwu świętych Apostołów Piotra i Pawła, z serca wam błogosławię”.

tc/ rv
http://www.oecumene.radiovaticana.org

Kategorie: BENEDYKT XVI · KOŚCIÓŁ · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , , , , , , ,

Zakończenie Roku Pawłowego: sarkofag w Bazylice św. Pawła za Murami jest rzeczywiście grobem apostoła

28 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Jest nader prawdopodobne, że sarkofag znajdujący się pod konfesją Bazyliki św. Pawła za Murami rzeczywiście zawiera doczesne szczątki Apostoła Narodów. Poinformował o tym sam Benedykt XVI podczas uroczystych nieszporów zamykających Rok Pawłowy. W nabożeństwie uczestniczyła m.in. delegacja ekumeniczna z Konstantynopola.

Na początku homilii Papież ujawnił, że podczas ostatnich prac wykopaliskowych udało się dokonać naukowej analizy zawartości zamkniętego od wieków sarkofagu. Przez niewielki otwór wykonany w ścianie budowli wprowadzono do wnętrza specjalna sondę. Dzięki niej stwierdzono, że znajdują się tam resztki drogocennego lnianego płótna barwionego na purpurowo i laminowanego złotem oraz innej tkaniny w kolorze błękitnym z zawartością włókien lnu. Wykryto także obecność grudek czerwonego kadzidła oraz substancji proteinowych i wapiennych. Odnalezione drobne fragmenty kości zostały poddane analizie metodą węgla C14. Badania dokonali eksperci nie znający pochodzenia próbek. Wynik wskazuje, że są to kości osoby żyjącej między I a II wiekiem. „To wydaje się potwierdzać jednomyślną i niekwestionowaną tradycję, że mamy do czynienia z doczesnymi szczątkami apostoła Pawła” – dodał Benedykt XVI wyrażając przy tym głębokie wzruszenie.

Resztę homilii Papież poświęcił Pawłowej nauce o nowym człowieku w Chrystusie. Taką „nowość” można osiągnąć „przemieniając się przez odnawianie umysłu” w stałej relacji do woli Bożej. W ten sposób nowy człowiek może odmienić świat, który jest wiecznie niezadowolony z aktualnej rzeczywistości i wciąż wypatruje nowości.

„Tylko gdy będą nowi ludzie, będzie też nowy świat, świat odnowiony i lepszy – mówił Ojciec Święty. – U początku jednak stoi odnowa człowieka. To dotyczy każdego z osobna. Tylko wtedy, gdy my sami staniemy się nowi, nowy stanie się także świat. Oznacza to, że nie wystarczy przystosować się do danej sytuacji. Apostoł wzywa nas do nonkonformizmu, do nie poddawania się obowiązującemu w świecie schematowi”.

Ojciec Święty przypomniał, że momentem radykalnej odnowy dla Szawła było spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem. Jednak z biegiem czasu nawrócony Paweł zauważył, że jest to także stały proces trwający przez całe życie. „Nowym człowiekiem” w pełnym tego słowa znaczeniu jest przede wszystkim Chrystus, a my stajemy się „nowi”, o ile pozwalamy się przezeń kształtować. Przy czym zmiana dotyczy nie tylko postaw, ale całego sposobu postrzegania i rozumienia rzeczywistości, który należy wyzwolić z własnego „ja” i podporządkować woli Bożej. Dla św. Pawła jest to proces dojrzewania wiary, jednak nie w znaczeniu dążenia do jakiejś duchowej samowystarczalności.

„Stwierdzenie «dojrzałość wiary» stało się w ostatnich dziesięcioleciach rozpowszechnionym sloganem – stwierdził Papież. – Pojmuje się ją często jako postawę kogoś, kto nie daje posłuchu Kościołowi i jego pasterzom, ale wybiera w sposób niezależny to, w co chce wierzyć bądź nie – czyli coś w rodzaju wiary «zrób to sam». I taką dojrzałość przedstawia się jako «odwagę» wypowiadania się przeciwko Magisterium Kościoła. Tymczasem nie potrzeba tu żadnej odwagi, gdy ma się pewność publicznego poklasku. Odwagi potrzeba raczej, by przylgnąć do wiary Kościoła, także gdy jest ona sprzeczna ze «schematem» proponowanym przez współczesny świat”.

Zdaniem Benedykta XVI dotyczy to na przykład obrony nienaruszalności życia ludzkiego, czy małżeństwa rozumianego jako nierozerwalny związek mężczyzny i kobiety. Wiara dojrzała nie goni za modnymi trendami, ale jest wielkim „tak” dla „życia według prawdy w miłości”. Przy czym prawda i miłość pozostają nierozerwalne, warunkując siebie nawzajem. „Kto wraz z Chrystusem służy prawdzie w miłości, ten przyczynia się do prawdziwego postępu świata” – stwierdził Papież.

tc/ rv
http://www.oecumene.radiovaticana.org

Kategorie: BENEDYKT XVI · KOŚCIÓŁ · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , , , , , , ,

W RZYMIE NA CIRCO MASSIMO PO RAZ TRZECI ODBĘDZIE SIĘ KRAJOWE SPOTKANIE EUCHARYSTYCZNE W NOC MIĘDZY 27 I 28 CZERWCA OKOŁO 100 STOWARZYSZEŃ KTÓRE SPOTKAJĄ SIĘ NA MODLITWIE I DZIAŁANIU

25 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Odbędzie się w nocy między 27 i 28 czerwca 2009 po raz trzeci Narodowe Spotkanie Eucharystyczne, spotkanie na modlitwie i adoracji eucharystycznej, inspirowane przez młodzież we wspaniałej atmosferze na Circo Massimo w Rzymie i wielu nowych animacji wprowadzonych przez organizatorów. Będą brali udział około 100 stowarzyszeń między parafiami, grupami modlitewnymi, również stowarzyszenia wolontariuszy chrześcijańskich jak i ‘świeckich’. Jak zazwyczaj to wydarzenie obejmuje celebracja Mszy Świętej o godzinie 20, pod przewodnictwem biskupa Ernesto Mandara, po której w dalszym ciągu jest modlitwa (która trwa do godziny 6 rano, pierwszym świetle świtu w Rzymie) tym razem istnieje szeroki i zróżnicowany czas animacji z muzyką i otwarcia stoiska różnych stowarzyszeń – w sobotę 27 czerwca.

Inicjatywa spotkania stowarzyszeń wolontariuszy jest pod nazwa ‘Ręce do modlitwy, ręce do pracy‘ i będzie momentem konfrontacji i spotkania około 100 stowarzyszeń i fundacji ‘onlus’ pracujących na rzymskim terytorium, również krajowych i międzynarodowych. ‘Ta wymiana doświadczeń i spotkań – wyjaśnia Fabio Anglani, krajowy koordynator dell’Adunanza Eucaristica – została organizowana, aby utworzyć sieć ludzi dobrej woli. Te związki są nie tylko ‘inspiracji chrześcijańskiej’, chwila łaski zwłaszcza że wszystkie stoiska będą dystrybuowane wokoło obszaru wystawienia Eucharystycznego i będzie możliwe dla wszystkich pracujących na rzecz pokoju, mieć przed ich oczami obecność Pana, centrum i szczyt naszego Zgromadzenia’. W nocy będzie kilka namiotów dla sakramentu spowiedzi.

Młodzież dell’Associazione Nazionale Papaboys będzie koordynować ‘otwarcie’ całej inicjatywy. Z godziny 18 będzie przedstawienie teatralne Band ‘Le Fragole’ pod muzykę zatytułowaną ‘Il Segreto delle Sette fonti’, a następnie “Good News Festival in Tour” inicjatywa już rozpoczęta przez Duszpasterstwo Młodzieży z Wikariatu Rzymu, udział młodych śpiewaków z “Christian Music“, pojawiające się na scenie muzycznej Rzymu. Koncert będzie prowadzony przez młodego artysty Andrè (w przeszlości na scenie teatru Ariston na Festiwalu w Sanremo, a obecnie aktywny w życiu społecznym młodzieży rówieśniczej) we współpracy zPatrizią Antonacci i uczestnictwo Padre Raf oraz innych artystów chrześcijańskiej inspiracji w tym Ndg. W niedzielę 28 będzie święto nastolatków od godziny 9 rano do godziny 12 w południe. Będą na Circo Massimo gry, klauny i rozrywki, ze stoiskami otwartymi do godziny 12 w południe, kiedy planowane jest spotkanie na Anioł Pański z Papieżem Benedyktem XVI.

Kategorie: BENEDYKT XVI · KOŚCIÓŁ · MŁODZIEŻ · STOWARZYSZENIE PAPABOYS · WIADOMOŚCI
Otagowane: , ,

Benedykt XVI podczas modlitwy Anioł Pański w San Giovanni Rotondo

21 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Za KAI podajemy pełny tekst przemówienia:

Drodzy bracia i siostry,

Na zakończenie tej uroczystej celebracji proszę was, byście odmówili wraz ze mną – jak każdej niedzieli – modlitwę maryjną Anioł Pański. Tu jednak, w sanktuarium św. Pio z Pietrelcina, zdaje nam się, że słyszymy głos jego samego, który wzywa nas, byśmy z sercem dzieci zwrócili się do Najświętszej Dziewicy: „Kochajcie Madonnę i róbcie, by Ją kochano”. Powtarzał on to wszystkim, a więcej od słów znaczyło jego przykładne świadectwo jego głębokiego nabożeństwa do Matki niebieskiej. Ochrzczony w kościele Santa Maria degli Angeli w Pietrelcinie pod imieniem Franciszek, podobnie jak Biedaczyna z Asyżu żywił zawsze do Dziewicy najczulsze uczucie. Opatrzność przywiodła go następnie tutaj, do San Giovanni Rotondo, do Sanktuarium Santa Maria della Grazie, gdzie pozostał aż do śmierci i gdzie spoczywają jego śmiertelne szczątki.

Całe jego życie i jego apostolat przebiegły więc pod macierzyńskim spojrzeniem Madonny i z mocą Jej wstawiennictwa. Również Casa Sollievo della Sofferenza [Dom ulgi w cierpieniu] uważał on za dzieło Maryi, „Uzdrowienia chorych”. Dlatego, drodzy przyjaciele, za przykładem Ojca Pio i ja dziś pragnę zawierzyć was wszystkich opiece Matki Bożej. W szczególny sposób wzywam jej dla wspólnoty braci kapucynów, dla chorych ze Szpitala i dla tych, którzy nimi się opiekują, jak również dla Grup Modlitwy, które we Włoszech i na świecie wypełniają nadal duchowe polecenie Świętego założyciela.

Wstawiennictwu Madonny i św. Pio z Pietrelciny chciałbym powierzyć w sposób szczególny Rok Kapłański, który zainaugurowałem w ubiegły piątek, uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Niechaj będzie on okazją sprzyjającą ukazaniu wartości misji i świętości kapłanów na służbie Kościoła i ludzkości trzeciego tysiąclecia!

Módlmy się dziś także w intencji trudnego i częstokroć dramatycznego położenia uchodźców. Właśnie wczoraj obchodzony był Światowy Dzień Uchodźcy, ogłoszony przez Narody Zjednoczone. Wiele osób szuka schronienia w innych krajach, uciekając do wojny, prześladowań i kataklizmów, a ich przyjęcie stwarza niemałe trudności, jednakże jest obowiązkiem. Niech da Bóg, aby przy udziale wszystkich udało się w jak największym stopniu usunąć przyczyny tego tak ponurego zjawiska.

Z wielką serdecznością pozdrawiam wszystkich przybyłych tu pielgrzymów. Wyrażam uznanie dla władz cywilnych i tych, którzy współpracowali w przygotowaniu mojej wizyty. Z serca dziękuję!
Wszystkim powtarzam: podążajcie droga, która wskazał wam Ojciec Pio, drogą świętości zgodnie z Ewangelią Pana naszego Jezusa Chrystusa. Na drodze tej niech poprzedza was zawsze Maryja Panna i niechaj prowadzi was macierzyńską dłonią do ojczyzny niebieskiej.

Po modlitwie Anioł Pański.

(po polsku) Z San Giovanni Rotondo, z sanktuarium świętego Ojca Pio z Pietrelciny, pozdrawiam serdecznie Polaków, a szczególnie uczestników uroczystości milenijnych ku czci świętego Brunona z Kwerfurtu, męczennika, którzy dzisiaj, w Giżycku, dziękują Bogu za dar wiary przyniesiony przez tego wielkiego Misjonarza. Niech jego starania o dobre relacje między narodami owocują duchem ich zgody i bliskości oraz gorliwością serc w głoszeniu Ewangelii. Z serca wszystkim błogosławię.

http://info.wiara.pl

Kategorie: BENEDYKT XVI · KOŚCIÓŁ
Otagowane: , , , , , ,

Cieszyn: Rekolekcje w więzieniu

21 czerwiec 2009 · Dodaj komentarz

Około dwudziestu osadzonych wzięło udział w rekolekcjach, które odbyły się w dniach 15-17 czerwca w Zakładzie Karnym w Cieszynie. Rekolekcje zorganizowali franciszkanie z cieszyńskiego klasztoru przy pomocy władz więziennej placówki.

O. Innocenty Kiełbasiewicz OFM, kapelan katolicki w Zakładzie Karnym w Cieszynie przyznał, że rekolekcje dla osadzonych odbyły się raz pierwszy od dłuższego czasu. „Ze względu na charakter cieszyńskiego Zakładu Karnego mogło wziąć w nich udział ok. 20 osadzonych” – dodał franciszkanin.

Kilkudniowe rozważania poprowadził o. Anioł Zieliński OFM, do niedawna duszpasterz w Smoleńsku w Rosji, a od prawie roku proboszcz parafii pw. Stygmatów św. Franciszka z Asyżu w Koszarawie-Bystrej na Żywiecczyźnie.

W oparciu o dokumenty historyczne i współczesne oraz film Andrzeja Wajdy “Katyń” rekolekcjonista poruszył problematykę kłamstwa i prawdy, krzywdy i wybaczenia, życia oraz świętości w łasce i dzięki łasce Bożej.

Podczas każdego z trzech dni rekolekcyjnych uczestnicy mieli okazję skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania lub rozmowy duchowej z kapłanem, mogli wysłuchać konferencji wzbogaconej prezentacją multimedialną, wziąć udział w dyskusji oraz uczestniczyć w Eucharystii.

O. Kiełbasiewicz poinformował, że planuje wprowadzić na stałe praktykę dorocznych rekolekcji do programu duszpasterstwa katolickiego w cieszyńskiej placówce.

W lutym br. bp Tadeusz Rakoczy poświęcił kaplicę ekumeniczną w cieszyńskim więzieniu. Budynek, który pamięta czasy monarchii Habsburgów, przechodził ostatnimi laty gruntowny remont. Jedną z ostatnich inwestycji było wyremontowanie kaplicy w miejscu, gdzie mieściła się ona jeszcze w XIX wieku.

Posługę duszpasterską wśród więźniów zapewniają na codzień franciszkanie z pobliskiego klasztoru w Cieszynie. Spośród około 500 więźniów, przebywających obecnie w zakładzie, ponad 100 regularnie uczestniczy w liturgii i spotkaniach modlitewnych.

http://info.wiara.pl

Kategorie: KOŚCIÓŁ · WIADOMOŚCI
Otagowane: , , ,