Znana japońska plastyczka Michiko Yamamoto uważa, że w swym życiu bardzo wiele zawdzięcza Janowi Pawlowi II. Dwukrotnie, 23 i 24 maja wygłosiła ona w galerii Tokyu w Tokio konferencję „Dziękczynna podróż do Polski”, w której opowiadała m.in. różne epizody ze swojego życia, związane z postacią Papieża Polaka.
Jej kontakt z Janem Pawłem II rozpoczął się w 1981 r. wraz z przygotowaniami do jego wizyty w Japonii, która odbyła się w dniach 22-26 lutego 1981 r. Wówczas to przygotowująca spotkanie papieża z dziećmi stacja telewizyjna Nihon TV poprosiła ją o wykonanie „solidnego” (nie z tektury) herbu papieskiego. Plastyczka wykonała go z emalii jubilerskiej, w wymiarze 80 cm na 60 cm. Została wówczas zaproszona na wspomniane spotkanie w hali Budokan w Tokio i jak mówi „po raz pierwszy zrodziło się w niej zainteresowanie papieżem oraz krajem, z którego pochodzi”.
Prowadząc swoją działalność artystka ok. 10 lat temu zachorowała na guz mózgu i przez trzy miesiące była nawet bliska śmierci, znajdując się często w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Uważa, że cały czas „towarzyszyła jej tam opieka papieża”. Jest przekonana, że „fakt, iż właśnie ona mogła zostać operowana przez zamieszkałego zwykle w USA wybitnego neurologa, prof. Kunihiko Fukushimę, jest bliski cudu i jest jakimś wyrazem tej opieki”.
W podziękowaniu za to uzdrowienie pani Yamamoto wybrała się wraz z 8 innymi chorymi, których poznała w szpitalu, do Wadowic i tam 26 kwietna ub.r. przekazała herb papieski siostrom opiekującym się Domem Jana Pawła II. Chce budować mosty z Polska. Będąc w Wadowicach, w tamtejszym Domu Kultury opowiadała mieszkańcom o swojej ojczyźnie i o swoim życiu.
Na najnowszej wystawie Yamamoto w galerii Tokyu, obok wykonanych przez nią tradycyjnych ozdób japońskich widać rzeźbę Jana Pawła II. Są także rozłożone albumy ze zdjęciami z wizyty papieża w Japonii oraz jej „dziękczynnej podroży do Polski”.
o. Paweł Janociński (AKAI Tokio)





0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.