Tag Archives: PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWE RAMIONA

DROGA KRZYŻOWA DLA MŁODZIEŻY

I PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY
Wydałem się w ręce ludzi, którzy postąpili ze Mną wedle swej woli. Uczyniłem to z miłości. Teraz wydaję się w Eucharystii i znowu ludzie postępują ze Mną jak chcą. Czynię to z miłości, aż do końca, aż do końca czasów. Macie swobodny wybór: chcieć lub nie chcieć Mnie.
A Ja trwam w postawie „stojącej”, to znaczy, że liczę się z tym, iż mogę być przepędzony. Czekam na waszą decyzję. Serce Moje niespokojne czeka, pragnąc waszego wyboru. Nieraz ludzie nie chcą nawet żebym czekał. Mówią Mi – Nigdy do mnie nie wejdziesz… Jakbym był złoczyńcą. Skazany na śmierć, na taką śmierć! Wiesz co to jest?
Będziecie sądzeni z miłości. Jak bardzo potrzeba Mi pocieszenia… Pocieszaj Mnie. Zapomnę o niewdzięcznych. Macie nade Mną władzę, która zadziwiłaby was, gdybyście ją znali. Jakże wy nie znacie potęgi waszego Boga.
 

II PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA SWE RAMIONA
Twoje grzechy? – Biorę je na Siebie.
Z jaką radością wewnętrzną uścisnąłem Mój Krzyż, gdy mi go przyniesiono. Czy ty wiesz, co to znaczyło dla Mnie? Jestem tym, który miłuje najwięcej. Dostrzegaj Mnie w bliźnich.
Swój krzyż na każdy dzień podejmuj jak Ja przyjąłem Swój – z wielką miłością. Dojdź powoli do tego, by cierpienie pokochać – właśnie cierpienie zbliża do Mnie.
Postępujcie ze Mną, jak z kimś najbliższym, kto nie tylko wybacza winy – które Mu się powierza, lecz który jeszcze bierze je na Siebie, aby dla nich uzyskać przebaczenie Ojca. Moja potęga zbawcza jest nieskończona.
 

III PIERWSZY UPADEK PANA JEZUSA
Liczne są możliwości postępu – nawet przez upadki. Wołaj mocno, gdy upadniesz. Wierz w Moją miłość. Przyzywaj Mnie. Czyż nie chwyciłem Piotra, gdy tonął w falach?
Gdyby wiedziano, jak bardzo pragnę, by przychodzono do Mnie z prostotą i odrobiną serdeczności. Potrzebowałem twego przyjścia na świat jako nowego serca do kochania Mnie.
 

IV PAN JEZUS SPOTYKA MATKĘ SWOJĄ
Moja Matka pozostawiła wszędzie, gdzie była, wymowny ślad świętości… Miłość nie dopuszcza rozłąki. Szukam ofiar, które by chciały przyłączyć się do Mojej. Czy miłujesz Mnie?
Nabierzcie więcej odwagi, by cierpieć… Jakkolwiek kocham was niezmiernie, z jakąż osobliwą miłością spoglądam na te dzieci, które cierpią… Spojrzenie Moje jest czulsze i tkliwsze od spojrzenia Matki. Czy to nie Ja stworzyłem serce Matki?
 

V POMOC CYRENEJCZYKA
Wasza miłość – jak Ja jej szukam w waszych dziełach. Wymagam tak mało, tak łatwo można Mnie zaspokoić. Łącz twoje czyny z Moimi. Gdy będziesz jedno ze Mną, siła twoja będzie nadludzka. Pokaż swoim życiem, że na ziemi się nie wypoczywa…
Gdy widzę was cierpiących dla Mnie, zbieram każde z waszych cierpień z wielką miłością.
 

VI POMOC WERONIKI
Przyłącz się do Moich owieczek. Zbliż się do Mnie. Złącz się ze Mną. Jak miła Mi jest wasza skwapliwość z jaką do Mnie przychodzicie. Zostanie ona szczególnie wynagrodzona.
Zabiegaj gorliwie o swe oczyszczenie w Sakramencie Pokuty. Dziękujcie Stwórcy. Kochajcie Go za Jego delikatność. Jesteście z Rodziny Bożej.
 

VII DRUGI UPADEK JEZUSA
Gdy jesteście zjednoczeni z Moimi cierpieniami, wasze wynagrodzenie podoba się Bogu. Pomagaj Mi, aby wszyscy weszli do nieba i proś tych, którzy już weszli, aby wam pomagali. Chciej służyć, przypomnij sobie, że umywałem stopy, że niosłem ulgę, że uzdrawiałem. Pozwalam ci służyć Mi i kochać Mnie. Służyć Bogu… Gdyby tak częściej pomyśleć o tym szczęściu… Powiedz wszystkim, aby do Mnie przyszli, by się oddali Miłości tacy, jacy są. Przede wszystkim patrzę zawsze na waszą intencję, a dla czynów jestem pobłażliwy, jeśli się coś nie uda.
 

VIII NIEWIASTY JEROZOLIMSKIE
Miłość przyzywa miłość. Odpowiedz Mi. Pragnę ciebie. A ciebie co onieśmiela? Twoje powtarzające się zaniedbania? Twoje niedociągnięcia? Twoja myśl roztargniona? Upokarzaj się z twoich błędów… To wasze błędy czynią was nieszczęśliwymi. Uznajcie wasze przewinienia.
Proś Ducha Świętego, by kierował twoim duchem. Czy ty wiesz co to jest miłość Boga – Człowieka, który wzywa miłości, a który w odpowiedzi słyszy tylko śmiech i urągania? Jakże mało znają Mnie ludzie. Szukam u was zwrócenia się sercem do Serca.
 

IX TRZECI UPADEK JEZUSA
Drapieżca porywa Mi wiele owieczek. Kto mi pomoże?
Tak rzadko kierujecie spojrzenia, choćby ukradkiem, w życie przyszłe, w waszą jutrzejszą siedzibę.
Wołaj mnie, znam dobrze twoje wołanie. Pomóż Mi ratować grzeszników. Jestem tak bardzo wdzięczny tym, którzy usiłują Mi przyprowadzić dusze grzeszników. Ja każdą z nich wołam po imieniu. Wymień Mi dusze, które chciałbyś do mnie przyprowadzić… Ja ich naprawię… przemienię. Doznają radości jakiej nie znają. Jedynie Ja ją daję.
 

X ODARCIE Z SZAT
Szedłem Drogą Kalwaryjską i mimo tylu trudów doszedłem. Nie pojmujesz tego, dziecko, co to znaczy samotność, opuszczenie przez tyle dusz i jak bardzo potrzebuję wszelkich rodzajów i przejawów waszej miłości i czułości. Czy serce twoje może być zamknięte na widok Moich otwartych Ran?
Jak korzystasz z dobroci Ojca? Każda modlitwa ma swój odzew, którego ty nie słyszysz. Proś. Kochaj. Proś usilnie: Przyjdź Królestwo Twoje. Jedno „Chwała Ojcu” może sprowadzić z oddali nawrócenie duszy, zmienić postawę człowieka, od którego wiele zależy, uspokoić lud, wspomóc papieża, rozszerzyć akcje misjonarzy, oddać Bogu konającego.
 

XI UKRZYŻOWANIE PANA JEZUSA
W życiu każdego człowieka przychodzi chwila, która domaga się od niego najwyższego męstwa. Ileż to razy ukrzyżowała Mnie wasza wolność. Nie mogę już szukać grzeszników, ponieważ stopy Moje są przybite. Nie mogę już przyciskać rąk do Mojej piersi, ponieważ są przybite w pozycji rozciągniętej. Ale Moje Serce jest otwarte, niech grzesznicy tam wejdą i zamieszkają… Jestem tym, który wynagradza, a ty złóż na ołtarzu wszystkie swoje błędy i szeptem, z czułością wyznaj Ojcu swoją skruchę.
 

XII ŚMIERĆ PANA JEZUSA NA KRZYŻU
Jezus powiedział: „Wykonało się”, a podniósłszy głowę zawołał donośnym głosem: „Ojcze, w ręce Twoje polecam ducha mojego” – i skonał…
Biedna duszo, popadasz w sen. Wkrótce wrócę, ale ty śpiąc już Mnie nie usłyszysz. Czy będziesz miała siłę kiedyś się obudzić? Czy nie należy się raczej obawiać, że długo pozbawiona duchowego pożywienia osłabniesz i nie wyjdziesz już więcej z letargu? Dusze Moje umiłowane, wiedzcie, że wielu spośród was śmierć zaskoczy wśród głębokiego snu. Gdzie i jak się obudzicie?
 

XIII PAN JEZUS Z KRZYŻA ZDJĘTY
Każdy na ziemi dochodzi do cierpienia, które jest ostatnie. Oddałem wszystko, aż do tuniki utkanej przez Moją Matkę. Pamiętaj o Moim ubóstwie… Życie na ziemi trwa krótko, a potem ujrzycie Moje Oblicze…
Na krzyżu otwarłem niebo dla wszystkich, ale każdy ma wolny wybór. Spoglądaj często w niebo, to ci pomoże pragnąć go. Czy nie wyjdę ci naprzeciw większą część drogi?… Poznasz dobrodziejstwa Zbawiciela.
Już odtąd wyśpiewuj swą wdzięczność… Jakże Ja was wszystkich oczekuję… Tak pięknie przygotowałem uroczystości… Twoje miejsce czeka. Zrozum Mą niecierpliwość, by przyjąć współbiesiadników… Bardzo drogo zapłaciłem za wasze szczęście.
W ostatniej chwili potrzebna ci będzie Moja Matka. Jakże nie byłaby blisko tych, co całe życie odmawiają Różaniec – prosząc Ją, by się modliła w godzinie śmierci.
 

XIV PAN JEZUS DO GROBU ZŁOŻONY
Jakże drogo zdobyłem chleb dla Moich dzieci, ale jestem szczęśliwy, że mogę go wam ofiarować. Czy staracie się podnieść swój głód Eucharystii? Czy nie żyjecie tak – jak gdybyście mieli na zawsze pozostać na ziemi? Przyzwyczajajcie się do tego, że was szczodrze obdarowuję. Jestem Hostią.
Wasza postawa – nieco pogardliwa w stosunku do Moich Sakramentów… Daj świadectwo twojej miłości i wdzięczności za tyle otrzymanych Hostii… Tak pragnąłem waszej radości, że aż zstąpiłem na ziemię, aby poznać cierpienie. Nie pojmujesz tego, Moje dziecko, co to znaczy w samotności, opuszczeniu przez tylu, odczuwać, że w czyimś sercu jest się drogim przyjacielem… tym najmilszym… jedynym… oczekiwanym.
Dziwna to rzecz – żeby stworzenie mogło pocieszyć swojego Boga… Ja pocieszę was, gdy zasypiać będziecie, odchodząc do wieczności.

ŹRÓDŁO:  http://www.mbkp.info